Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~ghash

jakie ujęcie.... to piękne rozmycie tła i one w locie... chętnie bym się na życia z Tobą zamienił
a podobnoż zawżdy PN Ujścia Warty jest jedynym parkiem, który nie posiada stałych wytyczonych szlaków - a to oznacza brak stałych turystów i wspaniałe tereny życiowe zwierzaków... i czemu takich terenów jest jedynie ułamek procenta powierzchni naszego kraju, a same PNy zajmują TYLKO 1% Polski... ech...


kiedyś także spotkałem z takiego bliska jelenia... kiedy tylko mnie wyczuł zaczął na mnie szarżować... pomyślałem wtedy "cholera! nie zrobiłem mu zdjęcia bez przeszkadzania mu!"... dopiero wracając z wyprawy pomyślałem, że to mogło się skończyć nie tylko na nie zrobieniu mu zdjęcia
natura jest jednak zbyt piękna, kiedy się jest tak blisko niej, aby myśleć o własnym zadku!
pozdrawiam!


hehe - mokro widzę trochę nic dziwnego, że taki trochę przybity, bo generalnie lisiaki to mają wesołe mordki...

dzięki za odwiedziny


ja pierdykam... zaparło mi dech...
takiego spotkania jeszcze nie miałem... oczywiście 'młodzież' przebiega to tu, to tam, ale takiego kadru to ostro zazdroszczę


ale strzał! i to w bardzo dobrym plenerze
a on już gotowy do startu zapewne, aby czmychnąć do lasu:D


no muszę przyznać...
kradniesz mi wszystkie pomysły... z okna widzę dalekie pola rzepaku, ale nie mam nawet jak się tam ruszyć i mieć ujęcia w stylu
http://www.digart.pl/zoom/3646348/index.html, którego ci życzliwe zazdroszę!
ostatnio za to myślałem o borsukach, bo w WPNie one występują, ale oprócz tropów nigdy ich nie widziałem... hmmm... w sumie to nigdy ich na żywo nie widziałem i bardzo chętnie bym je spotkał... i co? i patrzę a tu udało ci się dorwać jednego

ciekawi mnie to kiedy można je ujrzeć, bo są to raczej nocne zwierzaki i co bardziej mnie interesuje to to jaki one mają styl zachowania: spokój kota, czy wariactwo kuny?

tak czy inaczej twoje spotkania muszą dawać ci ogromnego życiodajnego 'kopa'
pozdrówka


... z moimi jeleniami to było tak, że zobaczyłem je raz, a potem sukcesywnie co pół roku tylko jakieś sztuki, które gdzieś tam przebiegały... a więc były dla mnie magiczne, nieuchwytne i celem wszystkich wypraw...
ostatnio dostałem pozwolenie na wejście do pewnych obszarów i co? no i za każdym razem widzę ze dwie chmary po paręnaście sztuk...
i nagle jeleniom magia opadła dalej są wspaniałe (i cholernie ciekawskie!), ale to już nie te same emocje - cieszę się z każdego spotkania, ale to już spotkania z dobrymi znajomymi, a nie ze światową sławą


hehehe - no tym mnie pozytywnie rozbawiłeś
zwierzakom czasami też odbija
takie fotki bardzo rzadko się ogląda, więc gratuluję ujęcia

swoją drogą ładny bokeh


ja powoli odchodzę z diga, ale brak mi będzie twoich prac!
siedząc tak długo w terenie, człowiek wtapia się w to środowisko, coraz bardziej pragnąc, aby być leśnym elfem niż człowiekiem, no chociażby tylko małym gnomem, ale jednak leśnym ludkiem i mówić "to ludzie niszczą naszą piękną Ziemię", a tak pozostaje nam mówić "to my niszczymy Ziemię"...

zdjęcia o poranku budzą tyle emocji - światło jest takie jakie często zwykły człowiek nie widzi i nie potrafi sobie go wyobrazić - to inny świat, inne kolory, perspektywa i czar...
a zwierzęta czują się jeszcze w miarę bezpiecznie, bo nauczyły się tego, że człowiek jest leniwy i raczej go tam nie będzie...

jak dobrze mieć możliwość uwieczniania tych cudnych momentów, ale niekoniecznie dla innych, bo inni często nie potrafią zrozumieć tej magii...
dobrze mieć we wspomnieniach widok kozła, który widząc ciebie i twój przyjazny-bezruch powoli odchodzi w głąb lasu, nie panikując - po prostu odchodząc i zostawiając cię ze wspaniałym widokiem pozostającym na całe życie...

a teraz rozpoczyna się czas, kiedy zwierzęta będą w piękniejszym otoczeniu, pełnym przemiłej zieleni i kolorów ciepłych, gdzie poranna rosa świecić będzie jak żyrandole, a mądre spojrzenia tych czarnych węgielków mówić ci będą:
"witaj przyjacielu, dobrze, że jest choć garstka ludzi, doceniających nasze piękno... za to ci dziękuję..."


dobre w pyte


a ja do "rudych" nie mam szczęścia zawsze gdzieś sobie kicają wokół szlaków, ale nigdy na tyle blisko, żeby znalazły się w całości kadru
a to bardzo wdzięczny obiekt do uwieczniania


zaczynają się zielenić twoje nowe prace czyżby wiosna


cudny klimat - one wstają i ogrzewają skrzydła, a człowiek siedzi i ogląda ten widok...
dobrze, że ma się przy sobie aparat, bo zawsze jest potem z tego pamiątka na dni, kiedy nie można wyjść w plener


o kurna ale mi smaka narobiłeś
nie, nie na 'nasionka'
ale taką mizerię to chętnie bym wciął


dobrze w życiu jest kojarzyć zdjęcia i momenty w życiu z cytatami lub innymi tekstami
dzięki za odwiedziny


"Still Loving You" przerobiła Sonata Arctica
oj dodali kopa w tym utworze


podobno najnowsza część Street Fighter to obecnie najlepsze mordobicie


fajna praca - ale nie uważam, że trzeba starać się robić zdjęcia starym sprzętem, który jakościowo wypada gorzej niż najgorszy aparat cyfrowy z taniej komórki :P
tak nawet oglądam resztę Twoich prac - no ciekawe, ale... :D
jest tu jednak potencjał patrzenia nieszablonowego co cieszy


no dobra... to ja ją przygarnę
chociaż jak ma być dla zombiaka...


zazdroszczę tych częstych wypadów z obiektywem...
a podglądanie lisów - czysta frajda - są tak ruchliwe, ciągle węszą, są ciągle podejrzliwe i czasami zabawne
oczywiście trzeba pamiętać, że są to dzikie zwierzęta i niech oczywiście takie pozostaną


niesamowita praca!
współdziałanie wielu osób w projekcie często daje fajne efekty


ale super..........


hłe hłe:D
ja nie wycieram


a czytałeś coś Lovecrafta?
gość styl pisania taki, że jak patrzę na twoje prace to mi się wydaje, że to jedna ręka je wydaje


hłe hłe dobry tytuł
a czajki to chyba jeszcze nie widziałem... no przez obiektyw na pewno nie
ale widzę moczary rozprostowują łodygi



1 2 3 4 5 6 ... 56 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt